english version

Loading

Przykłady terapii cz 1/2

Przykłady z Polski:

Mukopolisacharydoza typ III A

Pani Arleta skutecznie walczy ze schorzeniem genetycznym u swojego 5-letniego synka, który cierpi na mukopolisacharydozę typu III A, zwaną też zespołem Sanfilippo, od nazwiska lekarza, który ją opisał. Mukopolisacharydoza to podstępna choroba. W organizmie brakuje enzymu, który nie rozkłada mukopolisacharydów. Te z kolei odkładają się w komórkach i niszczą m.in. układ nerwowy. Rodzice dzieci z zespołem Sanfilippo stale komunikują się ze sobą wymieniając najnowsze informacje o dostępnych suplementach i dostępnych terapiach. Najbliżsi Maćka, przeszkoleni Roberta Przybysia, codziennie od maja 2012 r. wykonują zabiegi Temprany na twarzy, stopach i rękach dziecka. Pani Arleta – mama Maćka – podkreśla, że efekty ją zaskoczyły. U Maćka nie tylko nie widać regresu w rozwoju, ale widać wyraźny postęp. Testy Monachijskiej Funkcjonalnej Diagnostyki Rozwojowej pokazały, że w ciągu 6 pierwszych miesięcy stosowania Temprany dziecko zrobiło w różnych sferach życia postęp odpowiadający 12 miesiącom rozwoju. Niewerbalny test Leitera, test inteligencji, dał wynik 114. Dzieci zdrowe uzyskują przeciętnie wyniki w granicach 85-115. Mama Maćka nie zna dokładnych statystyk u dzieci z mukopolisacharydozą, ale ich wyniki oscylują wokół dolnej granicy normy.

Autyzm w wieku 19 lat

Czasem już pierwsze zabiegi przynoszą niezwykłe postępy np. w autyzmie. Tak było w przypadku 19-letniej pani Kasi. Już po kilku zabiegach u Roberta Przybysia zaczęła sylabizować, obejmować bliskich, bawić się z bratem piłką.

Zaburzenia czucia, koordynacji i mowy, cechy autystyczne

Helena (4 lata) Objawy: zaburzenia czucia, koordynacji, znaczne opóźnienie w rozwoju mowy, cechy autystyczne. Po trzech miesiącach Terapii Temprana pod kierunkiem Roberta Przybysia: dziecko wcześniej milczące mówiło wiele słów, ale nie tworzyło zdań, układało puzzle (nie było w stanie tego robić wcześniej); poprawiła się koordynacja ruchów. Po kolejnych 5 miesiącach: Helena tworzy proste zdania, cechy autystyczne zostały całkowicie wyeliminowane.

Mózgowe porażenie dziecięce

Wojtuś Lubiński ma 8 lat. W styczniu 2013 r. jego najbliżsi nauczyli się w ciągu 3 dni wykonywania zabiegów Temprany i sami weszli w rolę terapeutów Wojtusia. „Ostatni rok był przełomowy w terapii Wojtka – mówi jego Tata i dodaje – rezultaty przeszły nasze oczekiwania”. Z pomocą dorosłych chłopiec zaczął chodzić. Znacznie lepiej komunikuje się z otoczeniem. Wymawia niemal wszystkie głoski, składa sylaby w słowa, sygnalizuje potrzeby fizjologiczne. Rodzina wciąż wykonuje zabiegi pod kierunkiem Roberta Przybysia.

Zaburzenia neurologiczne – wady wrodzone mózgu

W przypadku 5-letniej Paulinki z licznymi zaburzeniami neurologicznymi, będącymi skutkami m.in. wrodzonych wad w budowie mózgu, rodzice wykorzystali wszystkie dostępne w Polsce terapie. Przynosiły one znaczące efekty, ale rodzice wciąż chcieli robić więcej dla swojej córki. Od ponad roku codziennie wykonują w domu zabiegi Temprany. W tym czasie Paulinka zaczęła pełzać. Obecnie pokonuje w ten sposób nawet 200 m. Dziewczynka zaczęła – z pomocą rodziców – korzystać z toalety. Sami wypracowali sposób komunikacji poprzez klaskanie, bo Paulinka wciąż nie mówi. Kontakt z nią jest coraz lepszy. Wcześniej wyraźna była nadwrażliwość na dotyk w obrębie głowy. Dziecko nieregularnie spało i często płakało. Teraz jest znacznie lepiej, a Paulinka zaczyna przełamywać opory w kontaktach z rówieśnikami.

Paulinka robi dalsze postępy! Po 3 latach zaczął się powiększać obwód jej główki (dziewczynka cierpi m.in. na małogłowie) Rodzice opowiadają też o innych efektach kilkuset zabiegów Terapii Temprana wykonanych w warunkach domowych.

Udar niedokrwienny mózgu

Trzyletni Ernest doznał udaru niedokrwiennego mózgu w pierwszych dniach życia. Przed rozpoczęciem zabiegów zarówno jego głowa jak i oczy były stale zwrócone w lewą stronę. Niemal nie poruszał prawą ręką. Cierpiał też na drgawki dziecięce. Po kilku tygodniach terapii, w którą zaangażowani są rodzice, dało się zauważyć poprawę. Po 23 miesiącach jedynym widocznym symptomem jest nieco słabsza prawa ręka.  Po kilku miesiącach lekarz zrezygnował z podawania leków przeciwpadaczkowych.  Rodzice przekazują opinie specjalistów, których zaskakuje, że przy rozległych zmianach w mózgu chłopiec osiągnął taką sprawność

Zaburzenia czucia w palcu – kompresja nerwu rdzeniowego

Pani Agnieszka straciła czucie w palcu u nogi i przez kilka tygodni nie była stanie normalnie funcjonować. Lekarze nie byli w stanie zdiagnozować przyczyn tego schorzenia, a tym samym zaproponować skutecznego leczenia. Na pierwszym zabiegu terapii, po przeprowadzeniu diagnozy okazało się, że problemem jest kompresja nerwu rdzeniowego przy kręgosłupie. Już po drugim zabiegu u Roberta Przybysia pacjentka zaczęła odzyskiwać czucie w palcu, z którym już nie ma problemu. Dodatkowo po terapii poprawiła się ogólna kondycja całego kręgosłupa.

Śpiączka i porażenie czterokończynowe

Stan zdrowia Kostka /schorzenie: śpiączka typu B/ poprawia się. Chłopiec, topiąc sie w basenie przebywał w stanie kilku minutowego niedotlenieniu mózgu. Po 3-tygodniowej terapi Temprany, zaczął poruszać kończynami i głową, zaczął swobodniej oddychać i jeść.

Spastyczne napięcie mięśni

Jak wielka jest skuteczność metody niech świadczy przypadek terapeutyzowanego przez Roberta Przybysia 6-letniego Dawida z niedowładem prawostronnym. Zaledwie po 5 zabiegach ustąpiło napięcie spastyczne mięśni ręki.  Niedługo później chłopiec był z rodzicami w górach i jeździł… na nartach (grudzień 2008 r.). W tym czasie Dawid nie był poddany żadnej innej terapii, która mogłaby tłumaczyć tak spektakularną zmianę.

Uszkodzenie nerwów rdzeniowych

Husseina (Oman, obecnie lat 9) we wczesnym wieku operowano zmianę nowotworową w okolicy lędźwiowej kręgosłupa. Zabieg spowodował uszkodzenie nerwów rdzeniowych, co skutkowało utratą czucia w prawej nodze i brakiem kontroli potrzeb fizjologicznych. Po 6-miesięcznej terapii prowadzonej przez rodziców pod kierunkiem Roberta Przybysia, chłopiec porusza palcami prawej stopy i samodzielnie korzysta z toalety.

Dysleksja rozwojowa

Kolejnym przykładem jest terapia 9-letniego Mariusza, który zgłosił się na terapię dysleksji rozwojowej. Po kilku miesiącach zabiegów udało się znacznie poprawić jego wyniki szkolne. Jego Mama mówiła we wrześniu 2009 r. do Roberta Przybysia: “Przed terapią pisząc robił w słowie pięć błędów, a teraz tylko jeden.” Mariusz zrobił duże postępy w matematyce. Zwróciły uwagę jego szerokie zainteresowania.

Niedowład prawej reki- uszkodzenie nerwów rdzeniowych

Pani Ewa doznała przed laty groźnego urazu, w którym uszkodzone zostały nerwy rdzeniowe. W efekcie doszło do niedowładu prawej ręki m.in. straciła czucie w dwóch palcach. Podczas czwartego zabiegu terapii neuro-odruchowej twarzy i stóp (terapeuta: Robert Przybyś) czucie wróciło. Objawem był silny ból i wrażenie “wkładania palców do wrzątku”.

Schorzenia kręgosłupa

Jarosław przez wiele miesięcy nie mógł chodzić z powodu poważnego schorzenia odcinka ledźwiowego kregosłupa /przepuklina jądra miażdżystego na poziomie L5-S1/. Po kilku zabiegach Temprany mółg już samodzielnie się poruszać, a po następnych kilkudziesięciu wrócił do prawie pełnej sprawności zostając sam tereapeutą.

Pani Annie również groziła poważna operacja kręgosłupa, ból uniemożliwiał jej pracę zawodową. Po kilku zabiegach u Roberta Przybysia pani Anna znów wykonywała codzienne obowiązki. Dwa miesiące później stwierdzono, że operacja nie  jest już konieczna.

Pani Stanisława (86 lat) zmaga się od lat z bólami kręgosłupa. Fizjoterapia w jej przypadku nie przynosiła ulgi. Pani Stanisława mniej więcej raz na rok korzysta z zabiegów u Roberta Przybysia, dzięki którym wraca do aktywnego życia.

© Zawartość strony www.temprana.pl jest chroniona prawem autorskim.
Wykorzystywanie fragmentów tekstu oraz grafiki bez zgody autora oraz podania źródła jest bezprawne.