english version

Loading

Terapia Temprana

Temprana jest nowatorską metodą terapii stosowaną w rehabilitacji dzieci i dorosłych ze schorzeniami neurologicznymi oraz genetycznymi, opracowaną przez Dunkę Lone Sorensen (Terapia Temprana w TVN oraz na portalu Reni Jusis “ekomama”: www.ekomama.pl/2011/05/16/31-refleksologia).

Temprana łączy osiągnięcia współczesnej medycyny, tradycyjnej medycyny dalekowschodniej oraz wiedzy i doświadczenia Indian z Ameryki Południowej. Metoda jest kombinacją: terapii neuro-odruchowej twarzy, stóp i rąk, terapii mięśniowej, ‘gimnastyki mózgu’, muzykoterapii i odpowiedniej diety.

Terapeuci Temprany nie posługują się żadnymi narzędziami, igłami etc. Rękoma stymulują akupunkty, zakończenia nerwowe, pobudzają mięśnie. Układ nerwowy jest systemem dynamicznym, stale się zmienia. Wiadomo, że sieci neuronowe rozwijają się w ciągu całego życia. Odpowiednie bodźcowanie przyspiesza regenerację struktur układu nerwowego. Techniki stosowane w Tempranie wpływają również na funkcjonowanie układów hormonalnego oraz odpornościowego. Terapia nie koliduje z żadnymi procedurami medycznymi.

Głównym celem Temprany jest osiągnięcie znacznej poprawy stanu zdrowia w dolegliwościach mających swoje źródło w komplikacjach okołoporodowych i urazach bądź też związanych z chorobami przewlekłymi. Terapia Temprana jest rekomendowana m.in. w: chorobach mózgowo-naczyniowych, epilepsji, przewlekłych uszkodzeniach mózgu, chorobach neuromotorycznych, chorobach podwzgórza, autyzmie, dystrofiach mięśniowych, stwardnieniu rozsianym, chorobach metabolicznych, dysfunkcjach narządów wzroku, słuchu i zaburzeniach mowy. Temprana redukuje nadaktywność, napięcia i niepokój, poprawia funkcje intelektualne i emocjonalne, co sprawia, że z powodzeniem jest stosowana u dzieci z problemami w nauce.

Twórczynią metody jest Dunka Lone Sorensen, mająca za sobą 37 lat pracy terapeutycznej w różnych krajach. Sorensen prowadzi Międzynarodowy Instytut Refleksologii Twarzy/ Stóp (Instituto de Reflexologia Facial/Podal Internacional) w Barcelonie. Jest przewodniczącą stowarzyszenia Globalfacial Reflexology Network. Jej metody pracy zostały przyjęte w 2000 r. przez centrum rehabilitacji “Filadelfia Kurhuset” w Danii (specjalistyczny ośrodek terapeutyczny dla osób z uszkodzeniami mózgu). Lone Sorensen otrzymała 3 tytuły honorowe od organizacji humanitarnej OMHS za wkład w rozwój refleksologii w Argentynie (marzec 2001). Sorensen naucza m.in. w Hiszpanii, Danii, Szwecji, Finlandii, Japonii, Polsce, USA, Kanadzie, Omanie, Słowenii, Bośni i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Terapeuta Temprany potrafi zaplanować długotrwałą pracę z chorym. Często angażuje w terapię najbliższych (http://temprana.pl/temprana-dwie-formy-kursow-dla-rodzicow). Wtedy to oni wykonują zabiegi, w ciężkich przypadkach nawet codziennie. Są one precyzyjnie przygotowane dla danej osoby. Taka forma pracy umożliwia pomoc osobom mieszkającym w dużej odległości od specjalisty, który stale nadzoruje przebieg terapii. A może ona trwać nawet kilka lat.

Dla efektu terapii niezwykle ważne jest podjęcie działań możliwie szybko po wystąpieniu objawów schorzenia. Stąd nazwa: Terapia Temprana (’wczesna terapia’). Mnogość stosowanych technik aktywizuje różne struktury organizmu, by w rezultacie przywrócić stan homeostazy. W trakcie terapii następuje poprawa sprawności ruchowej i intelektualnej oraz funkcjonowania narządów zmysłów. W afazji możemy osiągać poprawę mowy poprzez precyzyjne oddziaływanie na ośrodki Broki i Wernickego. Znacząco zmniejsza się częstotliwość napadów padaczkowych u chorych na epilepsję. Są chorzy, u których dzięki Tempranie osiągnięto pełny sukces terapeutyczny: nie przyjmują leków przeciwpadaczkowych, nie mają objawów epilepsji. Znane są przypadki, gdy Terapia Temprana umożliwiła normalne funkcjonowanie dzieciom autystycznym. W zespołach genetycznych daje ona szansę wykorzystania w pełni potencjału i zdolności chorego. Opisano sytuacje, w których ani terapeuci ani lekarze czy też rehabilitanci nie spodziewali się w najśmielszych oczekiwaniach tak znacznej poprawy stanu zdrowia, jaki udało się osiągnąć dzięki Tempranie (patrz niżej).

Terapia pozwala poprawić stan zdrowia i jakość życia chorych i ich najbliższych, redukuje obciążenie leczeniem farmakologicznym, pomaga w problemach szkolnych i wychowawczych. Tak naprawdę Temprana może być zastosowana w każdym problemie dziecka. Wymaga to oczywiście bardzo indywidualnego podejścia.

Temprana jest stosowana z powodzeniem przez kilkudziesięciu terapeutów w krajach skandynawskich, Wielkiej Brytanii, USA, Holandii, Hiszpanii, Meksyku, Japonii oraz w Polsce. Więcej informacji o tej formie terapii w jęz. angielskim znajdą Państwo na stronie: www.temprana.org/en

Czynniki niezwykle ważne w Terapii Temprana:

  1. Stymulacja rozpoczęta tak wcześnie jak to jest możliwe – tuż po narodzinach dziecka, po urazie lub w momencie pojawienia się choroby. Im szybciej zastosowana jest terapia tym lepsze i szybsze efekty.
  2. Częstotliwość wykonywania zabiegów: intensywność terapii zależy od danego przypadku; zazwyczaj zabiegi wykonuje się 3-7 razy w tygodniu przez 1-2 godziny dziennie.
  3. Konsekwencja i wytrwałość. Dwutygodniowe “obozy”, bądź „turnusy z Tempraną” trudno zaklasyfikować inaczej niż wstępną prezentację metody. Temprana to długotrwała, wielomiesięczna, a w niektórych przypadkach nawet wieloletnia terapia. Procedury Temprany są bardzo szczegółowo określone i w żadnym wypadku nie mogą być zmieniane.
  4. Pełny profesjonalizm. Nieprzestrzeganie reguł i procedur stosowanych przez Lone Sorensen natychmiast odbija się m.in. na skuteczności terapii. Ostatnio pojawiają się doniesienia o przypadkach, gdy osoby nieposiadające nawet żadnych uprawnień do wykonywania zabiegów z zakresu refleksologii, podejmują terapię niepełnosprawnych dzieci.Drodzy Rodzice! Proszę dla własnego dobra weryfikować kwalifikacje terapeuty (Lista polskich terapeutów wykonujących procedury Temprany zgodnie oyginalnym programem i zasadami Sorensensistem: http://www.temprana.org/da/8-terapeuter/39-polen).

.Uwaga:

Pierwszy grupowy kurs Temprany dla rodziców dzieci z objawami autyzmu: 4-5 lutego 2017 r.

Warszawa, ul. Wilcza 22A lok. 1, godz. 10-18 (z godzinną przerwą na lunch, niewliczony w cenę szkolenia)

nauczyciel: Robert Przybyś

W przypadku kursów grupowych rodzina deleguje jednego rodzica do uczestnictwa w szkoleniu. Nauka obejmuje standardowy program terapeutyczny dla dzieci z objawami autyzmu. Dzieci nie uczestniczą  w szkoleniu.

liczba uczestników – maksymalnie 8 osób; uczestnicy rejestrują się przesyłając na e-mail robert.przybys@gmail.com potwierdzenie wpłaty w wysokości 4770 złotych; ze względu na ograniczoną liczbę o zapisach zdecyduje kolejność wpłat; płatności przyjmowane są do 20 stycznia 2017 r. na konto MILS:

Właściciel rachunku: Międzynarodowy Instytut Lone Sorensen Robert Przybyś

adres siedziby właścieciela rachunku: ul. Komisji Edukacji Narodowej 97 lok. 98, 02-777 Warszawa

mbank, nr BIC: BREXPLPWMBK

rachunek do wpłat w złotych (PLN): 51 1140 2004 0000 3202 4771 2612, nr IBAN PL51 1140 2004 0000 3202 4771 2612

John Patrick, Dawid, Ernest, Hussein, Mariusz i inni

Robert Przybyś jest polskim terapeutą Temprany z najdłuższym stażem (dyplom Temprany  z połowy 2009 r.). Niezwykłym doświadczeniem dla uczestników szkoleń w Kopenhadze (2008 r.), w których uczestniczył, było spotkanie z Johnem Patrickem obciążonym wadą genetyczną. Przez kilka lat po urodzeniu był on dzieckiem szczątkowo widzącym. Dzięki terapii prowadzonej przez matkę chłopiec odzyskał wzrok (Film o Johnie PatrickuLone Sorensen o terapii Johna Patricka; poniżej opis terapii, sporządzony w jęz. angielskim przez matkę chłopca);

Jak wielka jest skuteczność metody niech świadczy przypadek terapeutyzowanego przez Roberta Przybysia 6-letniego Dawida z niedowładem prawostronnym. Zaledwie po 5 zabiegach ustąpiło napięcie spastyczne mięśni ręki.  Niedługo później chłopiec był z rodzicami w górach i jeździł… na nartach (grudzień 2008 r.). W tym czasie Dawid nie był poddany żadnej innej terapii, która mogłaby tłumaczyć tak spektakularną zmianę.

Trzyletni Ernest doznał udaru niedokrwiennego mózgu w pierwszych dniach życia. Przed rozpoczęciem zabiegów zarówno jego głowa jak i oczy były stale zwrócone w lewą stronę. Niemal nie poruszał prawą ręką. Cierpiał też na drgawki dziecięce. Po kilku tygodniach terapii, w którą zaangażowani są rodzice, dało się zauważyć poprawę. Po 23 miesiącach jedynym widocznym symptomem jest nieco słabsza prawa ręka.  Po kilku miesiącach lekarz zrezygnował z podawania leków przeciwpadaczkowych.  Rodzice przekazują opinie specjalistów, których zaskakuje, że przy rozległych zmianach w mózgu chłopiec osiągnął taką sprawność (materiał filmowy).

Husseina (Oman, lat 9) we wczesnym wieku operowano zmianę nowotworową w okolicy lędźwiowej kręgosłupa. Zabieg spowodował uszkodzenie nerwów rdzeniowych, co skutkowało utratą czucia w prawej nodze i brakiem kontroli potrzeb fizjologicznych. Po 6-miesięcznej terapii prowadzonej przez rodziców, chłopiec porusza palcami prawej stopy i samodzielnie korzysta z toalety. (2012; film o Terapii Temprana w Omanie)

Kolejnym przykładem jest terapia 9-letniego Mariusza, który zgłosił się na terapię dysleksji rozwojowej. Po kilku miesiącach zabiegów udało się znacznie poprawić jego wyniki szkolne. Jego Mama mówiła we wrześniu 2009 r. : “Przed terapią pisząc robił w słowie pięć błędów, a teraz tylko jeden.” Mariusz zrobił duże postępy w matematyce. Zwróciły uwagę jego szerokie zainteresowania.

Helena (4 lata) Objawy: zaburzenia czucia, koordynacji, znaczne opóźnienie w rozwoju mowy, cechy autystyczne. Po trzech miesiącach Terapii Temprana: dziecko wcześniej milczące mówiło wiele słów, ale nie tworzyło zdań, układało puzzle (nie było w stanie tego robić wcześniej); poprawiła się koordynacja ruchów. Po kolejnych 5 miesiącach: Helena tworzy proste zdania, cechy autystyczne zostały całkowicie wyeliminowane.

Czasem już pierwsze zabiegi przynoszą niezwykłe postępy np. w autyzmie. Tak było w przypadku 19-letniej pani Kasi. Już po kilku zabiegach zaczęła sylabizować, obejmować bliskich, bawić się z bratem piłką.

Temprana jest z powodzeniem wykorzystywana w chorobach osób dorosłych. Robert Przybyś opiekuje się jako terapeuta panią Moniką niemal od momentu wystąpienia u niej pierwszych objawów stwardnienia rozsianego. Minęły trzy lata, a pani Monika prowadzi normalne  życie. Została mamą. Powtarzane regularnie badania lekarskie potwierdzają jej bardzo dobry stan.

Pan Józef zgłosił się na terapię z zaburzeniami mowy i pamięci spowodowanymi chorobą Parkinsona. Na początku miał problemy ze zbudowaniem zdania złożonego. Po 4 miesiącach terapii płynnie opowiadał całe historie. Poprawiła się pamięć. Od kilku lat utrzymuje kontakt z terapeutą. Mimo rzadkich obecnie zabiegów, jego stan jest zadowalający.

U pani Bożeny usunięto operacyjnie duże zmiany nowotworowe (piersi i jajniki). Ze względu na odległość od Warszawy zastosowana została Terapia Temprana. Z chorą pracowała codziennie jej siostra. Mimo intensywnej chemio- i radioterapii chora czuła się dobrze, nie straciła włosów. Wyniki są w normie.

Pani Dorota z zespołem Churga-Strauss zgłosiła się na terapię po dwóch latach leczenia sterydami i lekami immunosupresyjnymi. Objawy nie ustępują, a pacjentka znacznie utyła i zachorowała na zaćmę. Po 8 zabiegach refleksologii twarzy i stóp radykalnie poprawiły się wyniki krwi. (grudzień 2012)

Więcej przykładów działania terapii neuro-odruchowej Sorensensistem znajdą Państwo w zakładce: Refleksologia twarzy.

Temprana nie koliduje z terapiami medycyny konwencjonalnej. Nie niesie ze sobą żadnych negatywnych skutków ubocznych. Terapeuci Temprany nie kwestionują zaleceń medycznych i opowiadają się za pełną współpracą z lekarzami. Podopieczni Roberta Przybysia (np. wspomniany wyżej Ernest) korzystają również z innych form rehabilitacji.

Setki przykładów skuteczności Terapii Temprana i innych metod Sorensensistem™ (w jęz. angielskim, plik pdf): http://www.globalfacial.com/Patienthistorier.pdf

JOHN PATRICK’S STORY (Denmark)

Written by his mother

John Patrick is a happy 10 year-old, he was born with a genetic disorder.

John Patrick’s birth was long and problematic. After many hours of a difficult labor it was necessary to deliver him by an emergency C-section. It was immediately apparent to the doctors who delivered him that something was wrong with him. The subsequent prolonged hospital stay was difficult for me and John Patrick.

To keep him alive, it was necessary to place John Patrick in an incubator. Unfortunately from the monitoring equipment, he received some terrible burns on his hands and feet.

After some time we were told by the doctors that John Patrick had a rare genetic disorder. The only real prognosis we were told was that his life expectancy would be short. They told us that the genetic disorder which John Patrick had, amongst other things, would cause his inner organs to be deformed.

The doctors also informed us that his learning abilities would be impaired and their evaluation was not very encouraging. The prognosis of John Patrick living in a vegetative state for the rest of his life was a daunting prospect.

John Patrick was then subjected to a wide range of examinations which eliminated, amongst other things, the previously predicted deformity of his inner organs. The examinations also determined, more precisely, the nature of his condition.

From the beginning, things did not look good for John Patrick. He was a fragile child who needed a lot of care and attention. In the following years we were gradually able to see and define many of John Patrick’s impairments.

We were unable to make eye-contact with him. We noticed when we picked him up from daycare he seemed not to recognize us and we later discovered that it was because his eyesight was really bad. John Patrick was unable to see us, because he had only 20% visibility. His hearing was impaired and he had fluid in his ears. He lacked muscle tone, had problems with his balance and his feet were crooked. John Patrick had asthma and a lot of intestinal problems, amongst other problems.

I did everything that I possibly could to “train” him. I was inspired by reading different books about learning and play techniques and massage for children. The main problem was that the majority of those books were designed for “normal” children, but I persevered and massaged and trained John Patrick as well as I possibly could. I even got some positive results too.

Amongst other things, he learned to walk, keep his balance, eat by himself and play structurally. There were still a lot of other things that I didn’t have the knowledge to help him with. A couple of those areas that I didn’t know very much about were how to teach him social skills and fantasy play.

My main obstacle in training and helping John Patrick was the apparent lack of availability of qualified help or advice, so I was forced to search for the necessary tools and methods myself and try to apply them as best I could. Imagine my disappointment and frustration when it didn’t work.

When John Patrick was five years old I met Lone Sorensen. I had been encouraged to take part in one of the courses she was running for parents of handicapped children. It was the first time that I had ever met a person who, not only understood what I was going through, but also knew and understood a lot about disabilities. I must admit that I was skeptical at first; I remember wondering “can so little stimulation really have such a big effect? “

I had, after all, struggled with massage, physical training, games and many other types of physically demanding activities. I was well aware of how much effort was needed just to achieve a little result. Here was a person who was telling me that by using only one and a half hours of stimulation a day, I would see obvious results after a very short time. At the same time I just couldn’t help but trust in Lone – she gave me new hope, she made me feel that I was no longer alone in my efforts to stimulate and improve the life of my son.

Following the parent course I began to stimulate John Patrick with a type of pressure stimulation called Temprana Therapy. John Patrick really enjoyed it and we both found that it was very pleasant for me to stimulate his face, hands and feet – we very quickly built up a closer relationship.

After only a week of Temprana stimulation I began to see results.

The process started with a cleansing of the body and as a result his asthma and intestinal problems became worse, he had an outbreak of asthma eczema in many places on his body – but it didn’t itch. This is apparently a normal reaction to the treatment.

During this period, I was constantly in touch with Lone who kept encouraging me to continue with the therapy.

I already began to see positive results within the first month – John Patrick stopped drooling and spitting up, it was such a great relief for me. John Patrick’s balance became visibly better and he began to run around for the first time. I was able to hold prolonged eye contact with him; John Patrick started having eye contact with me throughout the entire stimulation session. The first time that happened tears ran down my cheeks, it was a wonderful feeling to suddenly have this connection with my son.

After four months of stimulation Temprana therapy we went to see an orthopedic surgeon who remarked that his feet where less crooked – that for me was a major victory! John Patrick’s asthma improved significantly and his intestinal problems were much better.

More and more positive and better results became apparent as the years went by. Some improvements happened quickly while others took longer.

Sometimes when one problem disappeared or showed improvement another previously present, but unknown one would appear and demand attention. This meant that Lone needed to constantly modify the treatment program to keep up with developments – this illustrates the high level of support and encouragement that I have received from Lone.

I have now been using Temprana Therapy stimulation on John Patrick for five years and the many positive results that we have achieved have vastly improved my son’s quality of life.

Here is a list of the most remarkable ones:

His hearing has improved so much that he no longer needs a hearing aid.
He no longer suffers from asthma.
His intestinal problems are greatly improved.
His vision is now within normal parameters and he has good visual memory. (it was only 20% before!
He plays computer games and has a high level of concentration.
His social abilities have improved from being virtually non-existent. Now he seeks play and contact with adults and other children.
He has a well developed sense of humor and likes to tease others (especially adults).
He has a strong self will and is able to express it.
His general physical health has improved enormously.
He has shown great improvement in his personal abilities with everyday tasks such as; eating/drinking, dressing/undressing and helping with everyday tasks such as clearing up after himself.

I have no illusions about John Patrick’s abilities. I am acutely aware that he will never be what is regarded as a 100% normally functioning boy, but the improvement in his quality of life and his ability to function has definitely improved.

When I look at him today I see a boy who is living and exploring his life. Generally he has a happy and harmonic nature, but sometimes does have a temper when he doesn’t get his own way.

Lone Sorensen has given me an invaluable tool. Using Temprana Therapy has made and will continue to make it possible to improve my son’s ability to function well in a wide range of areas. Using Temprana Therapy on John Patrick has also greatly improved my son’s quality of life on a daily basis – a prospect that I never could have imagined when I first set out on this journey.

© Zawartość strony www.temprana.pl jest chroniona prawem autorskim.
Wykorzystywanie fragmentów tekstu oraz grafiki bez zgody autora oraz podania źródła jest bezprawne.